Edward Warchocki
Warszawski humanoid - najsłynniejszy robot w Polsce
Edward Warchocki to humanoidalny robot Unitree G1, którym operuje Jan Warchocki w Warszawie. Pierwotnie zbudowany do eksplorowania codziennych zadań domowych, Edward szybko stał się viralem na TikToku, pokazując, że roboty humanoidalne mogą współistnieć z polskimi rodzinami, a nawet je oczarować.
Obecność w mediach
Słynne momenty
-
Edward staje się viralem na TikToku
Film z Edwardem pomagającym lepić pierogi w rodzinnej kuchni osiągnął 2 miliony wyświetleń w ciągu jednej nocy, czyniąc go najczęściej oglądanym robotem domowym w Polsce.
Źródło
Powiązane artykuły
Bartosz Idzik zbudowal osobowosc robota w dwie godziny. Trzy tygodnie pozniej robot wszedl do parlamentu.
Bartosz Idzik to starszy projektant UX z historia wygrywania hackathonow w calej Europie. Kiedy Radoslaw Grzelaczyk zwrocil sie do niego z robotem Unitree G1 i pomyslem, Idzik zbudowal konwersacyjna osobowosc AI w okolo dwie godziny. Trzy tygodnie pozniej ta osobowosc przyciagnela 200 milionow wyswietlen wideo i weszla do polskiego parlamentu. Szybkosc budowy nie jest tu historia. Historia jest to, co mowi nam o tym, jak cienka stala sie warstwa miedzy gotowym sprzetem a fenomenem kulturowym.
Robot wszedł do polskiego parlamentu. Nikt nie zapytał, co nagrywał.
25 marca 2026 roku humanoidalny robot o imieniu Edward Warchocki wszedł do polskiego Sejmu, wygłosił przemówienie i oczarował polityków na korytarzach. To było zabawne, viralowe i historyczne. To była też 35-kilogramowa chińskiej produkcji platforma sensoryczna z kamerami, LiDAR-em i mikrofonami, która przechadzała się po jednym z najbardziej wrażliwych budynków rządowych w Europie. Badacze bezpieczeństwa udokumentowali, że roboty Unitree G1 przesyłają dane na serwery w Chinach co pięć minut. Nikt w Sejmie o to nie zapytał.
Dlaczego żaden kraj nie ma prawa regulującego robota idącego twoją ulicą
Humanoidalny robot przeszedł ulicami Warszawy, Poznania i korytarzami polskiego parlamentu, niosąc kamery głębi, LiDAR 3D i macierz mikrofonów. Filmował każdego, kogo mijał. Żadne prawo nie wymagało zgody. Żaden regulator nie interweniował. UE ma trzy duże ramy prawne, które mogłyby mieć zastosowanie - RODO, AI Act, Cyber Resilience Act - i żadne z nich nie zostało wyegzekwowane. To nie jest polski problem. Żaden kraj na Ziemi nie ma działających ram prawnych dla robotów humanoidalnych zbierających dane w przestrzeni publicznej. Technologia jest wdrożona. Prawo nie istnieje.
Jeśli twój robot wysyła dane do Pekinu, czy jest szpiegiem? Niewygodne pytanie w centrum wyścigu humanoidów
Polska zakazuje chińskich samochodów na bazach wojskowych, ale wpuszcza chińskiego robota do parlamentu. Komisja Izby Reprezentantów ds. KPCh ostrzega przed powiązaniami Unitree z wojskiem. Chińskie prawo wywiadowcze wymusza współpracę. A mimo to Unitree G1 jest najpopularniejszym humanoidem w laboratoriach uniwersyteckich MIT, Princeton i Carnegie Mellon. Najtańszy humanoid na świecie wysyła telemetrię na serwery w Chinach co pięć minut i nie ma wyłącznika. Oto udokumentowane fakty, ramy prawne i pytanie, na które nikt nie chce odpowiedzieć: jak wygląda racjonalna polityka, gdy najbardziej dostępny robot badawczy pochodzi od strategicznego konkurenta?